Marka nie psuje się z dnia na dzień. Powoli robi się za mała, kiedy Twoja firma rośnie. Oto sygnały, które najczęściej widzę w projektach trafiających do mojego studia.
1. Już Cię nie oddaje
Na początku było szybko zrobione logo albo inny pomysł na biznes. Dziś oferujesz coś innego, innym klientom, a Twój wizerunek dalej opowiada starą historię.
2. Każdy materiał wygląda jak inna marka
Strona idzie w jedną stronę, Instagram w drugą, a prezentacje w trzecią. Bez systemu marki każdy projekt zaczyna się od zera i nikt nie widzi, że to wszystko Ty.
Marka nie musi być idealna. Musi być prawdziwa.
3. Wstydzisz się wysłać link do strony
Jeśli przed wysłaniem linku mówisz „jest trochę nieaktualna”, to już znasz odpowiedź. Strona powinna być pierwszą rzeczą, którą pokazujesz z dumą, a nie ostatnią.
4. Trafiają do Ciebie nie ci ludzie
Jeśli przyciągasz osoby, które nie pasują do tego, co robisz, Twoja marka może mówić coś innego, niż chcesz. Problemem nie zawsze jest marketing. Czasem jest nim przekaz.
5. Zaraz urośniesz
Nowy rynek, nowy produkt albo inwestycja to dobre momenty, żeby przejrzeć markę. Przed wydaniem pieniędzy na promocję, a nie po.
Widzisz u siebie dwa albo więcej? Napisz do mnie, a powiem Ci, czy potrzebujesz pełnego rebrandingu, czy wystarczy odświeżenie. Zobacz też, jak pracuję nad brandingiem na Teneryfie, od logo po księgę znaku.
Napisz do mnie, a zobaczymy, czego potrzebuje Twój projekt.
Napisz do mnie